Broken Back- Halcyon Birds


Ostatnio w moim życiu wiele się działo, w zasadzie trzy tygodnie żyłam pracą i częstymi wyjazdami do Warszawy. Nie było mnie praktycznie w domu i nie było nawet mowy o zdjęciach. W każdą niedzielę obiecywałam sobie, że zrobię post lecz byłam tak zmęczona całym tygodniem, że nie myślałam o niczym innym jak o błogim lenistwie.
Dziś przezwyciężyłam lenia i korzystając z wolnego dnia zrobiłam zdjęcia. 
Obiecuję dodawać posty regularnie i więcej czasu spędzać z Wami na snapchacie :) 

Grecja/ Rodos


Hello :) Jak wiecie doskonale Gaczorek odpoczywa na wakacjach i postanowił, że w postach wakacyjnych będą jedynie zdjęcia bez tekstu. Poopowiadam Wam wszystko na snapie jak tylko wrócę. Całuję mocno i trzymajcie się cieplutko.

Festiwal Look


W końcu jestem na wakacjach :) Słońce w pełni, więc cieszę się cudowną pogodą bez końca. Lato kojarzy nam się z wyjazdami i wylegowaniem na słońcu, ale to także sezon na świetne imprezy i festiwale. Mój dzisiejszy look to taka zajawka tego, jak możecie wyglądać paradując po koncertach. 
Jak zapewne zauważyliście frędzle często bywają w moich stylizcjach, nie mogę się im oprzeć, a jeśli to ma być bluzka, którą jednocześnie założymy na kostium.. to biorę w ciemno :) Całość jest lekka (może poza butami) i bardzo wygodna. Z pewnością w takim zestawie będziecie wyglądać jak zahartowane miłośniczki letnich szaleństw. 
Postawiłam również na szminkę w kolorze matowego pudrowego różu, którą często widzicie na snapach u mnie i która Wam się spodobała, a na paznokciach istne szaleństwo :) Lato i festiwale to czas na kolory, dlatego użyłam trzech letnich odcieni z Rimmela z kolekcji Rita Ora.

What So Not - High You Are (Branchez Remix)


Jeszcze tylko 5 dni do wakacji :) 
Nie wiem czy bardziej denerwuję się, że z niczym nie zdążę, czy bardziej nie mogę się doczekać widoku palm i morza.. 
Od dzisiaj zaczęłam działać z pakowaniem, dom mam zawalony stertami rzeczy, połowa idzie do prania, połowa do prasowania.. Nie znoszę się pakować. Zawsze o czymś zapominam, zawsze wezmę coś niepotrzebnego, co zabiera miejsce. 
Dodatkowo obiecałam Wam dużo postów ze zdjęciami, więc muszę spakować się tak, bym miała z czego wybierać. Szkoda, że nie możecie mi pomóc.
W tygodniu pracuję 9-21, więc jeśli nie zdążę dziś mam jeszcze trzy wieczory,a  w czwartek spotkanie z Wami w Warszawie i w piątek wyjazd :) 
Się dzieje! 

Oasis- Wonderwall



Tekstu dzisiaj nie będzie bo jestem w ciągłym biegu, ale zapraszam Was na pogaduchy na snapie :) 
Snapchat gaczorek. 
Do usłyszenia :) 

No One's Gonna Love You


Dzisiaj zabieram Was na krótki spacer po  Krakowie :) 
Szukając miejsca bez ludzi, co wydawałoby się niemożliwe natknęłam się na niemalże puste uliczki, w których nigdy nie bywałam wcześniej... Uwielbiam Kraków i cieszę się, że mam przyjemność dzielić się nim z Wami i postaram się pokazywać go jak najwięcej na snapchacie i blogu :) Może na chwilę znikną obskórne miejsca... :)  aż do momentu... kiedy mi się nie znudzi, ponieważ kocham ten brudaśny klimat :)